DZIŚ

Jaki dzień chcemy dziś obchodzić? Uzupełnij nasz kalendarz!Dzień Bezpiecznego Internetu

PAP. Natura demokracji

- Przeforsowanie propozycji organizacji ekologicznych oznaczałoby odsunięcie samorządów od decydowania o sprawach istotnych dla mieszkańców - uważa Mikołaj Pawilcz, wójt Narewki.

Wiadomość archiwalna

A A A

autor(ka): /aba/

2010-08-31, 12.08

- Organizacje ekologiczne zbierają podpisy pod projektem zmiany przepisów - chcą pozbawić samorządy prawa uzgadniania w sprawie poszerzania granic parków narodowych. To dobry kierunek zmian?

Mikołaj Pawilcz, wójt Narewki: - To kierunek najgorszy z możliwych. Organizacje pozarządowe, które na całym świecie są ostoją demokracji, w tym przypadku chcą stosować dyktaturę, zmierzają do pozbawienia nas podmiotowości. Przeforsowanie ich propozycji oznaczałoby odsunięcie samorządów od decydowania o sprawach istotnych dla mieszkańców. Podkreślam - to, że Puszcza Białowieska jest tak cennym obiektem, jest zasługą nie organizacji pozarządowych, a mieszkańców od wieków żyjących w symbiozie z przyrodą.

- Ekolodzy argumentują, że park narodowy to dobro ogólnonarodowe, więc nie powinny decydować o tym władze lokalne.

M.P.: - Nie kwestionujemy tego, że przyroda jest dobrem ogólnonarodowym. Ale my również jesteśmy częścią społeczności narodowej - nie jesteśmy przecież z innej planety. Skoro wszyscy tak bardzo się troszczą o nasze tereny, to dobrze by było, żeby społeczność lokalna uzyskała możliwość restrukturyzacji zawodowej, żeby ludzie pracujący w lasach mogli teraz w innych dziedzinach gospodarki zarabiać na chleb. Nikt z organizacji ekologicznych nie pojawił się na rozmowie z mieszkańcami. Nie podjęli żadnych działań, żeby zaradzić problemom. Tylko eskalują napięcie.

- Samorząd może być obiektywny przy konsultacjach w sprawie parków narodowych?

M.P.: - Sygnały o pojawiających się problemach odbieramy nie tylko od mieszkańców, ale czujemy je również sami - mieszkamy tu, wywodzimy się z tego środowiska, dlatego jesteśmy przedłużeniem głosu mieszkańców.

- Organizacje ekologiczne proponują, by decyzje w sprawach parków narodowych były konsultowane z samorządami, ale nie były uzależnione od ich zgody.

M.P.: -
Chodzi o to, żeby w art. 10 ust. 2 Ustawy o ochronie przyrodyzamieścić zapis, że samorządy będą miały tylko funkcję opiniodawczą, a nie uzgadniającą. Mam wątpliwości, czy proponowany przez organizacje ekologiczne zapis nie narusza Europejskiej Karty Samorządu Terytorialnego, która mówi, że wszystkie istotne dla lokalnej społeczności sprawy powinny być uzgadniane. Ograniczanie swobód obywatelskich w związku z powiększeniem parku narodowego jest sprawą ważną, która powinna być uzgadniana, a nie tylko opiniowana.

- Rozwiązanie, które teraz obowiązuje, jest dobre?

M.P.: - W myśl dzisiejszych regulacji można nie udzielić uzgodnienia. Obowiązujący zapis jest moim zdaniem idealny. Przywołuje obie strony do rozmów, a efekt obopólnych ustaleń jest trwały i najbardziej cenny. Zasada dyktatu nie powinna mieć tu zastosowania.

- Na uzgodnienia z samorządami czeka decyzja o powiększeniu Białowieskiego Parku Narodowego. Na jakim etapie są prace w gminie Narewka?

M.P.: - W Białymstoku zostały podpisane umowy między Narodowym i Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska. W związku z planowanym powiększeniem Białowieskiego Parku Narodowego Fundusz przekazał samorządom promesy finansowe. Teraz czekamy jednak na porozumienie z ministrem środowiska. Chcemy, by mieszkańcy mieli zagwarantowane prawa, które pozwoliłyby m.in. na wstęp do lasu, zbieranie runa leśnego. Drogi wewnętrzne, łączące miejscowości, powinny być nadal dostępne dla mieszkańców. Dopiero, gdy będzie takie porozumienie z ministerstwem, rada gminy będzie głosować nad projektem rozporządzenia Rady Ministrów.

- Można szukać plusów w powiększeniu chronionego obszaru Puszczy?

M.P.: - To będzie przede wszystkim sukces ekologów, bo Białowieski Park Narodowy powiększy się o 120 procent. Część społeczności lokalnej na pewno będzie miała utrudnioną gospodarkę domową - choćby po opał trzeba będzie dalej jeździć. Ale ci, którzy będą chcieli, uzyskają możliwość dofinansowania do przydomowej oczyszczalni ścieków, czy kolektorów słonecznych. Jednak to dopiero, jeśli dojdzie do finalnych rozstrzygnięć.

Dziękuję za rozmowę.

Informacja pochodzi z Serwisu Samorządowego PAP.

źródło: Serwis Samorządowy PAP
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora.

pan wójt troche ściemnia - 2010-09-02, 15:32
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.